Aktualności

Czytaj Najnowsze Wiadomości

W Nowym Sączu nie zabraknie walki debiutanta,  "młodego wilka" Kuby Szymczaka (0-0-0) w formule mma w wadze piórkowej, zmierzy się z podopiecznym Krzysztofa Kułaka, Dawidem Matyszakiem(3-3-0). Kuba ma 18 lat i jest "głodny" pierwszej wygranej w gronie profesjonalistów, warto zaznaczyć, że na amatorstwie był niepokonany.  Reprezentuje klub Top Team Łódź, gdzie umiejętności "szlifuje" pod okiem Łukasza Zaborowskiego. Zaczynał od mma, startuje od 2016 roku, jego ulubionym zawodnikiem jest Conor McGregor, a piłka nożna to jego hobby . Szymczak preferuje walkę w parterze, a jego ulubioną techniką jest duszenie. Dawid Matyszczak reprezentuje Adrenalina Fight Częstochowa, gdzie szkoli się pod okiem wspomnianego wcześniej Kułaka. Zaczynał jak jego przeciwnik, od mma i również startuje od 2013 roku, jest posiadaczem niebieskiego pasa jiu jitsu. Ulubioną techniką Dawida jest "obrotówka" na głowę, sam nie ma ulubionego zawodnika, oprócz swojego trenera. Co do walki, jest ona dla Niego kolejnym doświadczeniem, a na celowniku tylko zwycięstwo. Poza sportem Matyszczak jest nauczycielem WF, do jego hobby należą sporty walki, oraz biegi z przeszkodami.


Kolejnym ciekawym zawodnikiem, który pojawi się na gali Celtic Gladiator 16 Galway jest Alex Kapone(6W-2L kickboxing). Alex zaczynał jako kickbokser, starty rozpoczął w 2010 roku, trenuje w klubie Shaolins pod okiem trenera Benjamina Davisa. Co do umiejętności to duże doświadczenie w K1 i w mieszanych sztukach walki, stójka to najmocniejsza broń Kapone. Ulubionym fighterem Alexa jest  Vładimir Klichko, jego hobby to samochody, a On sam poza sportem zajmuje się nietypowym zawodem barberingiem. Co do oczekiwań tej walki, chce po prostu wygrać niezależnie kto stanie na jego drodze. Zawodnik widowiskowy, który niechętnie sprowadza walkę do parteru, to zdecydowanie jedna z ciekawszych walk na naszym evencie. Już 25 listopada Radisson Blu Hotel!!!

Kolejnym ciekawym pojedynkiem dla kibiców MMA, to starcie w wadze ciężkiej między John "Chopper" Stone VS Marian Rusu. Painter to zawodnik pochodzący z Angli, który startował na gali Celticu (XII), ulegając przed czasem Tomaszowi Czerwińskiemu. Walczy u siebie, więc niesiony dopingiem kibiców może sprawić niespodziankę. Marian Rusu (10W-6L) pochodzi z Rumunii, przez dwa ostatnie lata nie doznał żadnej porażki. W swojej karierze dzierżył takie tytuły jak Intercontinental Champion, European UKBU Champion oraz British Champion BJJ. Jego trenerem jest Horia Radulescu, a On sam zaczynałem jako bokser w 1997 r.

Zapytany “jakie są jego największe umiejętności, odpowiedział: że zaskakiwanie przeciwników”. Co do walki podchodzi do niej jak do swojej pracy, to zawodnik pewny siebie, który wie czego chce. Na pewno będzie chciał przedłużyć passę zwycięstw, czy mu się to uda? Zobaczcie to sami już 6 października!


W Londynie dojdzie do bardzo emocjonującej walki: Tomaszem Czerwińskim(9-15-0) vs Lee Curry(1-1-0) w formule MMA.  Polski Butterbean w ostatniej walce(Celtic Gladiator XII) wygrał przez TKO po zaledwie 15 sekundach zmusił rywala do poddania. Waga super ciężka jest nieprzewidywalna, tutaj waży i liczy się każdy cios, nie wolno lekceważyć żadnego przeciwnika. Jego rywal Lee Curry to zawodnik wszechstronny, który może się pochwalić rekordami w: K1(1-0-0) MMA(1-1-0) San Shu(1-0-0). Jego ulubiony zawodnik to Fedora Emelianenko.


6 październik Celtic Gladiator 14 Londyn, do karty walk dochodzi walka w formule mma w kategorii półciężkiej. Naprzeciw siebie stanie dwóch doświadczonych zawodników, Arunas Andriuskevicus(13W(10 KO)-4L) vs Łukasz Klinger(9W-4L). Arunas pochodzi z Litwy, długo mieszkał w Anglii, lata trenował w Londyńskim Shootfighter gym pod okiem trenerów: Paul Ivnes, Alexis Demetriades. Andriuskevicus, nie przegrał od 2009 roku, jeżeli zwycięży będzie to jego 7 wygrana z rzędu. Zawodnik silny fizycznie, obdarzony mocnym uderzeniem, 80% walk kończył przez KO, debiutował w gronie zawodowców w 2006 roku. Jego przeciwnik Łukasz Klinger, 33 letni zawodnik pochodzący z Polski, jego rodzinne miasto to Przemyśl. Łukasz zaczynał od BJJ, a starty rozpoczął w 2008 roku, reprezentuje kluby: BST Northampton i Ankos Zapasy Poznań. Klinger dwukrotnie sięgał po tytuł mistrza PLMMA wagi półciężkiej, a raz po tytuł mistrza TKMMA również w wadze półciężkiej. Ulubionym fighterem Łukasza jest Wanderlei Silva, On sam nie potrafi wskazać swojej ulubionej techniki, a jego mocne strony to ogólne wszechstronne wyszkolenie.
Co do walki to chce wyjść z niej zwycięską ręką, po dobrym i widowiskowym boju.

 

            Krzysztof Kułak (29-15-2) polski pionier MMA, nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Wygrywając 3 ostatnie walki wraca na dobrą drogę. Ostatni występ zanotował na gali PLMMA 73 w Ciechanowie wygrywając przez duszenie z Michałem Tarabańką. Wcześniej na gali Celtic Gladiator X w Londynie przez TKO pokonał francuza Vincenta Del Guerra, następnie na pierwszej gali Celticu w Polsce(Celtic Gladiator XI- Kraków) również przez TKO pokonał Shauna Lomasa.



Bartłomiej Wańczyk (15-7-0  KO) pięściarz zawodowy wraca na ring w swoim rodzinnym Nowym Sączu. "Wania" zadebiutuje na gali Celtic Gladiator XV w tzw. Cage Boxingu. Nękany kontuzjami zawodnik ostatni swój występ zanotował w 2016 roku w Tczewie pokonując przez KO w pierwszej rundzie Arkadiusza Rejowskiego. Zawodnik Boxing Team Poznań największy sukces osiągnął w 2009 r. w Berlinie  pokonując przez TKO  Jurisa Ivanovska, zdobywając młodzieżowe mistrzostwo świata federacji GBC. Warto zaznaczyć że w 2 rundzie doszło do złamania lewej ręki, mimo to znokautował przeciwnika. "Wania" na ringu zawodowym zadebiutował w 2007 r. w Nowym Sączu na gali organizowanej przez obecnego prezesa Celtic Gladiator Alberta Jarzębaka z którym stawiał pierwsze kroki na ringach amatorskich jak i zawodowych. Ostatni raz w Sączu Bartek występował w 2008 r. wygrywając przez TKO z Ukraińcem Andriyem Dotsenko. "Wania" jest "głodny" boksu, na pewno będzie chciał się pokazać w swoim mieście z jak najlepszej strony, dostarczając kibicom sporą dawkę emocji.



Celtic Gladiator po sukcesach po za granicami kraju ogłasza powrót do Polski. Już 4-ego listopada w Nowym Sączu w MOSiR Arena do walki o puchar i prestiż w świecie sportów walki staną zawodnicy z Polski oraz wielu innych krajów. Do tej pory odbyło się już 13-cie edycji w Polsce,Irlandii,Wielkiej Brytanii oraz Los Angeles.


Szybkość, duża intensywność, ogromne serce do walki, to cecha zawodników wag lekkich. I tu 6 października do karty walk w Londynie dochodzi walka w formule MMA w kategorii muszej. Adrian "Adi" Molenda (0-0-0) zmierzy się Markiem Wadem(0W-2L). Adrian to  zawodnik z Polski, pochodzący z Chełmna, rozpocznie swoją przygodę w gronie zawodowców. "Adi" ma na swoim koncie 6 walk amatorskich, przegrał tylko raz. Mieszkający w Banbury, Molenda swoje umiejętności szkoli pod okiem trenerów: Stuart Davis, Anthony White, Gavin Stewart. Od początku zaczynał jako zawodnik mma, starty rozpoczął w 2014 , jego mocne strony to: szybkość, siła i mocne uderzenie. Do jego hobby należy mma i boks, oprócz tego że Adrian przygotowuje się do debiutu zawodowego, pracuje na pełen etat co jest godne podziwu. Zapytany co dla niego znaczy ten debiut i walka, odpowiedział: "robię to dla rodziny, i dla swoich przyjaciół". Mark Wade ma na swoim koncie 2 porażki w gronie zawodowców,  dlatego chce wygrać i  wejść na zwycięską ścieżkę.  Zaczynał trenować jako dziecko, swoje starty zaczął od 2011 r., jego trenerem jest Phil Else, a jego hobby to wyłącznie trening, a ulubioną techniką jest gilotyna. Ulubionym zawodnikiem Wade'a jest Georges St-Pierre.

Albert Jarzębak - Prezes Celtic Gladiator  i Martha Shen-Urquidez - Stanowa Komisji Atletyki (CSAC)

 

Za nami gala Celtic Gladiator 13 Los Angeles, która odbyła się 14 lipca w El Monte, 20 minut drogi od centrum stolicy Kalifornii. Była to pierwsza amerykańska edycja naszego wydarzenia i okazała się ona wielkim sukcesem, pomimo wielkiej odległości z Europy i obiektywnych trudności, które piętrzyły się w obliczu tak wielkiego logistycznie zadania.


Kolejnym ciekawym kąskiem dla widzów mma na Celtic Gladiator 14 Londyn, będzie walka w wadze półciężkiej między: Ben "the warrior" Spicer vs Pelu "the nigerian diamond" Adetola. Ben Spicer (4W(3KO)-1D-0L) to zawodnik, który nie zaznał jeszcze goryczy porażki, pochodzący z Wielkiej Brytanii urodzony w Ashford. Na walce zjawi się spora rzesza jego fanów, rodaków, którzy będą go wspierać dopingiem co z pewnością doda mu skrzydeł. "The warrior" zaczynał jako zawodnik karate, walczy od 2015 roku, jego najmocniejsze atrybuty to siła, szybkość i mocne uderzenie, a jego ulubionym zawodnikiem jest Conor McGregor. Ben Spicer swoją walkę dedykuje swojemu zmarłemu na raka dziadkowi i z tego powodu będzie chciał "załatwić to" w jak najlepszym stylu i właśnie dla s.p. dziadka. Pelu Adetola(3W-6L) zaczynał od treningów muai thai, a starty zawodowe zaczął w wieku 27 lat. Jego najmocniejsze strony to doskonałe wyszkolenie w muai thai, ale również zapasy, za to najlepszą techniką jest suplex. Jone Jones i Jimmy Manuwa to ulubieni zawodnicy "the nigerian diamonda" a hobby to czytanie, jogging i spędzanie czasu z rodziną. Pelu Adetola sporo zmienił w swoich treningach, jest skupiony na 100 %, a w jego głowie jest tylko zwycięstwo.

14 lipca w El Monte, niedaleko Los Angeles, odbyła się trzynasta z kolei i pierwsza w Stanach Zjednoczonych gala naszej organizacji pod nazwą Celtic Gladiator 13 Los Angeles. Publiczność zgromadzona w hali Florentine Gardens mogła obejrzeć tego wieczoru dziewięć walk MMA, w tym dwa pojedynki amatorskie oraz siedem zawodowych.